zamknij
Coraz więcej młodych ludzi ma problemy z kręgosłupem. Tylko 5 proc. studentów ma ergonomiczne stanowisko pracy przy komputerze

Coraz więcej młodych ludzi ma problemy z kręgosłupem. Tylko 5 proc. studentów ma ergonomiczne stanowisko pracy przy komputerze

www.foter.com

Praca przy stanowisku komputerowym, które nie spełnia wymogów ergonomii, może powodować bóle układu mięśniowo-szkieletowego, a w konsekwencji prowadzić do poważnych chorób. Na takie dolegliwości coraz częściej skarżą się młodzi ludzie. Z badań wynika, że zaledwie 5 proc. studentów ma warunki dostosowane do swoich potrzeb – ekran komputera jest ustawiony na wysokości wzroku, krzesło ma funkcję regulacji, a na biurku jest miejsce na lampkę i podstawkę pod dokumenty.

– Tylko 5 proc. studentów ma ergonomiczne stanowisko pracy. Cała reszta pracuje w różnych warunkach, niekiedy spełniają one jakieś wymogi, niekiedy nie spełniają żadnych. Już 11 proc. studentów narzeka na ból nadgarstków, a około 9 proc. narzeka na bóle pleców czy szyi. To dużo. Zważywszy, że czeka ich jeszcze całe życie, w trakcie którego będą pracowali przed komputerem, więc problem będzie się tylko pogłębiać – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Jacek Świgost, marketing manager firmy Fellowes, produkującej sprzęt biurowy.

Dolegliwości układu mięśniowo-szkieletowego i zmiany zwyrodnieniowe, na które przed laty uskarżały się tylko osoby starsze, teraz dotykają już dwudziestolatków.

– Przede wszystkim narzekają oni na to, że boli ich odcinek lędźwiowo-krzyżowy kręgosłupa i odcinek szyjny. Początkowo są to bóle przeciążeniowe, one mijają samoistnie, natomiast z czasem dochodzi do kumulacji mikrourazów, a takie powtarzane przeciążenia mogą powodować uszkodzenie tkanek. Konsekwencją jest chorobą zwyrodnieniowa, dyskopatia – tłumaczy dr n. med. Patrycja Krawczyk-Szulc, specjalista medycyny pracy z Centrum Medycznego LuxMed.

Studenci powinni więc zadbać o komfort pracy i dostosować swoje stanowisko do wymogów ergonomii.

– Górna krawędź monitora powinna być na wysokości wzroku lub lekko poniżej. Zazwyczaj studenci pracują przy laptopie w zgarbionej pozycji, tym samym obciążają swój kręgosłup. Dosyć prostymi mechanizmami możemy to zmienić. Możemy podnieść tego laptopa na przykład na specjalnej podstawie, która jest regulowana i zapewni nam odpowiednią wysokość i korzystać z zewnętrznej klawiatury. To nie jest duża inwestycja – wyjaśnia Jacek Świgost.

Ważne też, by krzesło obok biurka miało możliwość regulacji. Niedopuszczalne natomiast jest korzystanie z laptopa, kiedy leżymy w łóżku lub trzymamy urządzenie na kolanach.

– Dosyć szkodliwe jest przepisywanie na komputer treści z dokumentów, które leżą na blacie biurka, powinno się używać do tego jakiejś podkładki pod dokumenty. W momencie, gdy wykonujemy takie małe ruchy szyją, czyli patrzymy w dół, patrzymy w górę i robimy to cały czas, czyli wykonujemy tzw. mikroruchy, które bardzo negatywnie wpływają na kręgi szyjne i prowadzą do bólu kręgosłupa – mówi Jacek Świgost.

Konsekwencją pracy przy komputerze w nieodpowiednich warunkach mogą być bóle mięśni, deformacje kręgosłupa, zapalenie ścięgien, problemy z koncentracją, zaburzenia snu czy schorzenie zwane smartfonowym kciukiem.

– Oczywiście nie uciekniemy przed komputerami, tabletami, ważne, żebyśmy umieli umiejętnie korzystać z nich i własnego układu mięśniowo-szkieletowego. Profilaktyka jest dużo tańsza niż leczenie i daje bardzo dobre efekty. Możemy zadziałać dwutorowo, z jednej strony odpowiednie stanowisko pracy oraz odpowiednia jej organizacja i spędzanie wolnego czasu z dużym naciskiem na aktywność fizyczną – mówi dr n. med. Patrycja Krawczyk.

www.foter.com

Cierpiący na pęcherz nadreaktywny bez dostępu do refundacji odpowiedniej liczby leków i wsparcia medycznego

www.foter.com

Niedobór kwasu DHA w ciąży może zaburzyć rozwój układu nerwowego dziecka

Skomentuj