zamknij
Powstaje fundusz dla polskich innowacji w medycynie. Trwają prace nad nową technologią leczenia arytmii serca

Powstaje fundusz dla polskich innowacji w medycynie. Trwają prace nad nową technologią leczenia arytmii serca

Pixabay

Przyszłość medycyny to nieustanny rozwój. Polscy naukowcy uruchomili fundusz, który ma pozwolić na stworzenie w naszym kraju od podstaw innowacji medycznych na skalę światową, które nie tylko świetnie sprawdzą się w leczeniu pacjentów, lecz także będą wyznacznikami dla zagranicznych lekarzy. W planach jest opracowanie nowych, coraz mniej inwazyjnych metod m.in. dla kardiochirurgii. Aktualnie trwają prace nad tzw. krioaplikatorem, który pomoże w leczeniu arytmii serca.

– Krioaplikator to technologia precyzyjnego zamrażania obszarów serca, które zamierzamy poddać eliminacji, aby nie były źródłem arytmii. Jest to technologia mało inwazyjnych, torakochirurgicznych (dotyczących klatki piersiowej – przyp. red.) zabiegów kardiochirurgicznych – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje prof. Sebastian Stec, kardiolog z polskiej firmy Medinice.

Metoda leczenia z wykorzystaniem krioaplikatora jest zabiegiem mało inwazyjnym. Polega na wprowadzeniu do okolicy serca aplikatora przez mały otwór w ciele, dzięki czemu nie naraża pacjenta na otwarcie klatki piersiowej poprzez przecięcie mostka. Krioaplikator może trafić na rynek w 2021 roku.

– To technologia, która zakłada zmrażanie tkanki szkodliwej dla rytmu serca do -160 stopni. Na świecie ta metoda jest stosowana do temperatury rzędu -90 stopni. Krioaplikator, jak zakładamy, pozwoli taniej i szybciej wykonywać procedury medyczne, jak również skuteczniej i wygodniej dla operatora – podkreśla prof. Sebastian Stec.

Innowacyjna medycyna w zakresie kardiologii i kardiochirurgii w Polsce może nabrać tempa. Polscy naukowcy maja ambicję przygotowywać technologiczne rozwiązania, które będą wdrażane na całym świecie. W tym celu organizowany jest fundusz MediAlfa, który ma zapewnić polskim wynalazcom medycznym warunki i środowisko do utworzenia start-upu, rejestrowania patentów i wprowadzania innowacji na rynek. Naukowcy będą mogli liczyć także na konsultacje z inżynierami czy ekspertami biznesowymi, a także z innymi wynalazcami. Projekt może wziąć pod opiekę nawet trzydzieści nowych pomysłów.

– Do takiego programu zapraszamy wynalazców z dziedziny medycyny, w szczególności z zakresu kardiologii i kardiochirurgii, gdzie mamy największe kompetencje. Skupiamy się na technologiach i urządzeniach, które związane są z telemedycyną, narzędziami chirurgicznymi, urządzeniami medycznymi czy też diagnostyką – informuje prof. Sebastian Stec.

Według brytyjskiej firmy badawczej Evaluate światowy rynek technologii medycznych rozwija się o około 6 proc. rocznie, a w 2022 roku jego wartość przekroczy 62 mld dolarów, czyli ponad 220 mld złotych. Z prognoz analityków Markets and Markets wynika, że globalny rynek urządzeń do kardiochirurgii ma osiągnąć wartość 1,6 mld dolarów do 2022 roku, przy średniorocznym wzroście na poziomie 7 proc. W 2017 roku największy udział w tym rynku osiągnęła Ameryka Północna, jednak eksperci przewidują, że największe tempo wzrostu w najbliższych latach wykaże rynek azjatycki. Szansę na duży rozwój widzą także polscy naukowcy.

– Ciągle w Polsce innowacja zbyt często oznacza wprowadzenie jakiejś technologii z Zachodu. My tworzymy technologie od zera, które są nam potrzebne w lepszym leczeniu pacjentów. Chcemy zabezpieczać intelektualną własność prawami patentowymi, tworzyć, prototypować i wdrażać projekty z inżynierami, żeby je zastosować do leczenia pacjentów, a następnie eksportować myśl technologiczną na Zachód – mówi prof. Sebastian Stec.

Mówi: Sebastian Stec, prof. kardiologii, Medinice
Źródło: NEWSERIA

Pixabay

Poród bez lęku

Pixabay

Pojawiają się nowe leki dla chorych na nawrotowego szpiczaka. Większość z nich nie jest dostępna dla polskich pacjentów

Skomentuj